Dużą częścią mojej pracy jest przeglądanie produktów w internecie, aby znaleźć ten jedyny dla moich klientów.
Jednak bardzo, bardzo często jest tak, że udaje mi się znaleźć więcej niż jeden, lub po prostu odkryję coś, co może niekoniecznie pasuje akurat do tego projektu, ale w innym mogłoby się świetnie sprawdzić. Doszłam do wniosku, że dlaczego się tym nie dzielić?
Perełek jest tak dużo, a potrafią zginąć w gąszczu ofert innych sklepów.
To mój debiut, choć nie ukrywam, że marzyłby mi się cykliczny post o tym co udało mi się wyszperać.
Zacznę od lamp, a dokładniej kinketów - ponieważ jest to element, którego sama szukam do swojego domu. W końcu po 4 latach życia z kablem, wydaje mi się, że jestem bliżej niż dalej znalezienia czegoś wyjątkowego.
©2020 - 2026 by inne wnętrza